poniedziałek, 21 marca 2011

Wstęp...

      Zacznę od tego, że pod koniec czerwca wyprowadzam się na wieś ... Od urodzenia mieszkam pod Warszawą, niedługo będę czterysta kilometrów stąd ... z tą przeprowadzką wiąże się wiele wydarzeń z mojej przeszłości ... ta diametralna zmiana sposobu życia skłoniła mnie do wskrzeszenia tego bloga... 
    Czemu się wyprowadzam ... w osiemdziesięciu procentach idę za głosem serca na pozostałe dwadzieścia składa się kilka innych rozsądnych argumentów przemawiających za ...   
     Postaram się wam opisać każdy dzień z mojej drogi na wieś jak i każdy dzień z życia na wsi ... mam nadzieję, że zainteresują was moje codzienne historie... 

5 komentarzy:

  1. o ja też z Wawy :)..a w którą stronę 400 km :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Zachodniopomorskie :) ... blisko Szczecinka :)

    OdpowiedzUsuń
  3. nie byłem..ale ładnie tam, jeziorka, bory :)..a ja na południe :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Witaj Gevillo dziękuję za odwiedziny na moim blogu i niezmiernie mi miło, że mój blog był dla Ciebie inspiracją. To ważne, że nie pisze się w pustke, ale dla Kogoś. I Twój blog, jestem tego pewna, znajdzie wielu czytelników :). Pozdrawiam serdecznie i życzę jak najwięcej sukcesów (czasami musi być jakaś mała porażka bo bez niej sukces by tak nie smakował)
    Anula z Chaty

    OdpowiedzUsuń
  5. Ależ na pewno zaciekawi:) Ja niedługo tez zmykam na wieś, więc na pewno możemy sobie kibicowac:) Dziękuję za zaproszenie do swojego świata:)

    OdpowiedzUsuń