Zacznę od tego, że pod koniec czerwca wyprowadzam się na wieś ... Od urodzenia mieszkam pod Warszawą, niedługo będę czterysta kilometrów stąd ... z tą przeprowadzką wiąże się wiele wydarzeń z mojej przeszłości ... ta diametralna zmiana sposobu życia skłoniła mnie do wskrzeszenia tego bloga...
Czemu się wyprowadzam ... w osiemdziesięciu procentach idę za głosem serca na pozostałe dwadzieścia składa się kilka innych rozsądnych argumentów przemawiających za ...
Postaram się wam opisać każdy dzień z mojej drogi na wieś jak i każdy dzień z życia na wsi ... mam nadzieję, że zainteresują was moje codzienne historie...
o ja też z Wawy :)..a w którą stronę 400 km :D
OdpowiedzUsuńZachodniopomorskie :) ... blisko Szczecinka :)
OdpowiedzUsuńnie byłem..ale ładnie tam, jeziorka, bory :)..a ja na południe :D
OdpowiedzUsuńWitaj Gevillo dziękuję za odwiedziny na moim blogu i niezmiernie mi miło, że mój blog był dla Ciebie inspiracją. To ważne, że nie pisze się w pustke, ale dla Kogoś. I Twój blog, jestem tego pewna, znajdzie wielu czytelników :). Pozdrawiam serdecznie i życzę jak najwięcej sukcesów (czasami musi być jakaś mała porażka bo bez niej sukces by tak nie smakował)
OdpowiedzUsuńAnula z Chaty
Ależ na pewno zaciekawi:) Ja niedługo tez zmykam na wieś, więc na pewno możemy sobie kibicowac:) Dziękuję za zaproszenie do swojego świata:)
OdpowiedzUsuń