środa, 16 stycznia 2013

... Święta Święta i po Świętach...

 ... Ozdoby świąteczne już schowane na strych ... Zaraz po Nowym Roku przybyło kilka dawno wyczekiwanych mebli ...

... Szafa z dużym lustrem ... Wreszcie zobaczyć się można w całości ... Oraz szafka na leki ...

... Post niżej KONKURS !... Serdecznie zapraszam ...
 ...Szafka łazienkowa ... Nie będzie trzeba wiecznie ścierać kurzu z kosmetyków ...
 ... Ściana pamięci ...Nazwana tak przez mojego męża ...
 ... Gobelinowa poszewka prezent świąteczny od mojej mamy ...
 ... Przypominający mi lato snopek zbóż...
.... zasuszony bukiet róż na stoliku kawowym w kuchni... Oraz piękna serweta zakupiona od pewnej Ukrainki... 
... Zasuszone obfite plony papryczki Chili...
... Suszki...

6 komentarzy:

  1. Jestem.
    U mnie choinka do Gromnicznej, taki mamy zwyczaj.
    Serweta zachwycająca!

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie również choinka do gromnicznej, zresztą jeszcze kolędę będę miała końcem stycznia. Piękne meble masz i cudowną serwetę. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Witaj i dziękuję za miłe odwiedziny. Zanim napisałam, musiałam Cię bliżej poznać ( niestety tak mam ) i zauważam, że poruszasz dużo interesujących kwestii. Będę kibicować w Waszych planach, sama wiem, że remont to wyzysk materii na biednym, Bogu winnym człowieku:) Ale ja to lubię:))
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. dzięki za odwiedziny u mnie:-) pozdrawiam
    a dary natury piekne :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Cześć, to ja Bożenka, muszę potwierdzać, że niezmiernie interesująco piszesz swojego bloga, wielce chętnie na niego wstąpię musowo jeszcze nie raz, pozdrawiam Cię, buziaki !

    OdpowiedzUsuń