piątek, 14 grudnia 2012

... Świeta tuż tuż ...

... Już w listopadzie planowałam skrupulatnie robienie stroików na tegoroczne święta ... Zbierałam liście z których powstawały róże malowane czerwonym sprayem ... Żołędzie z naszego zabytkowego dębu na podwórzu ... Zbiór szyszek odwlekałam za długo i potem gdy spadł śnieg musiałam zrywać je z młodych iglaków a następnie suszyć na kaloryferach aby się otworzyły...W dodatku mój pistolet na klej odmówił mi posłuszeństwa, jednak nie poddałam się i zdążyłam z tym wszystkim na czas ... Oto fotki moich świątecznych dekoracji ...
... Wieniec Świąteczny na grób brata mojego męża ... W środek wstawię tylko znicz i gotowe ...
... Stroik na zewnętrznym parapecie w kuchni ...
... Korytarz ...
... Wieniec drzwi...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz